Bożonarodzeniowa zabawa dla dzieci.

Dzięki staraniom hajnowskiego koła Bractwa Prawosławnego Świętych Cyryla i Metodego oraz Parafii Prawosławnej p/w Świętej Trójcy w Hajnówce po raz kolejny udało się nam zorganizować Bożonarodzeniową zabawę dla dzieci.

Choć świąteczny czas zdążył już przeminąć, radość Bożego Narodzenia, Nowego Roku oraz Chrztu Pańskiego wciąż pozostawała żywa w naszych sercach. Chęć dzielenia się tą radością zebrała w dniu 03-02-2019 r. w Hajnowskim Domu Kultury najmłodszych  mieszkańców Hajnówki, ich rodziców i opiekunów. W choince wzięło udział ponad 500 osób. Spotkanie rozpoczęło się modlitwą, po której mieliśmy przyjemność podziwiać występ uczniów klasy pierwszej, uczęszczających na lekcje języka białoruskiego ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Hajnówce. Dzieci pod kierownictwem pani Beaty Kiędyś zaprezentowały przedstawienie „Kaladnyja zabawy“.

Kolejnym punktem choinkowej zabawy był wspólny występ hajnowskich chórów: „Szyszkin lies“ z parafii św. Jana Chrzciciela pod kierownictwem Pauliny Skiepko i „Chór dziecięcy Soboru Św. Trójcy“ pod kierownictwem Justyny Marczuk. Chóry wystąpiły z krótkim koncertem kolęd.

Po zakończeniu wystepów przyszedł czas na zabawę, którą przygotowały i poprowadziły nauczycielki z Niepublicznego  Przedszkola imienia Świętych Cyryla i Metodego w Hajnówce: Anna Muskała, Barbara Tyniewicka i Marzena Lubowicka. Wszystkich zebranych uraczyliśmy słodkim poczęstunkiem a każde uczestniczące w choince dziecko zostało obdarowane prezentem.

Bożonarodzeniowe spotkanie nie mogłoby się odbyć bez pomocy sponsorów, którym z całego serca dziękujemy!

Ogromne wsparcie okazało nam jak zwykle Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Cerkiewnej.

Szczególne słowa podziękowania za okazaną nam gościnność kierujemy w stronę Dyrektora Hajnowskiego Domu Kultury pana Rościsława Kuncewicza.

Serdecznie pozdrawiamy wszystkich, którzy w dniu 03-02-2019 r. zaszczycili nas swoją obecnością! 

                             

Bractwo Świętych Cyryla i Metodego koło w Hajnówce  

 

  

 

Wycieczka do Białegostoku (24-11-2018)

Nie możemy doczekać się już zimy! Postanowiliśmy, że przygotujemy się na jej nadejście i potrenujemy trochę jazdę na łyżwach. Wspólnie z chórem dziecięcym, działającym przy Parafii Świętej Trójcy w Hajnówce, nasze „Małe Bractwo” wybrało się do Białegostoku. Pierwszym przedpołudniowym punktem programu była zabawa na lodowisku.

Po naprawdę intensywnie spędzonym czasie udaliśmy się do parafii p/w Świętego Jana Teologa w Białymstoku. Dzięki gościnności i opiece ojca Michała Czykwina, wikariusza parafii Św. Jana Teologa, mogliśmy pomodlić się w tymczasowej cerkwi parafialnej, kaplicy domowej p/w Św. Mikołaja Serbskiego oraz zapoznać się z postępami przy budowie nowej świątyni, której kopuły będą w przyszłości górować nad białostockimi Bacieczkami.

Ojciec Michał zapoznał nas z historią parafii, opowiedział o jej związku z prawosławiem w siostrzanej Serbii. Bardzo ciekawa część  opowieści dotyczyła naszej ukochanej Hajnówki. Nie wszyscy z nas wiedzieli o tym, że cerkiew tymczasowa, w której się znajdowaliśmy, pochodzi właśnie z naszego miasta! Kiedyś była to cerkiew Świętego Mikołaja, parafialna cerkiew w Hajnówce! Kiedy musiała ustąpić miejsca Soborowi Świętej Trójcy, została rozebrana na elementy i od ponad 25 lat służy jako świątynia tymczasowa przy budowie nowych cerkwi. Niesamowita historia!

sdr

Serdecznie podziękowaliśmy ojcu Michałowi za poświęcony czas i wyruszyliśmy w drogę powrotną.  Wspólnie udało nam się spędzić naprawdę ciekawą sobotę. Spotkania Małego Bractwa (każda sobota o godz. 1100) oraz próby Chóru Dziecięcego (każda sobota o godz. 1200) wzbogacają nas i dają nowe możliwości.

  Ks. Marek  Jurczuk

Rowerowa wyprawa Małego Bractwa. 29-09-2018 r.

          Choć sobotni poranek przywitał nas jesiennym chłodem, postanowiliśmy wykorzystać wolny dzień, aby trochę się poruszać, czegoś się dowiedzieć  i razem miło spędzić czas. Nasze spotkanie rozpoczęliśmy od modlitwy oraz kilku mądrych uwag na temat zasad bezpieczeństwa podczas rowerowej wycieczki. Droga, którą pokonaliśmy, nie była ani długa, ani wyczerpująca. Dzięki temu mogliśmy spokojnie podziwiać otaczające nas podlaskie krajobrazy. Kiedy dojechaliśmy do wsi Puciska, czekało już na nas rozpalone ognisko i ciepła herbata. Pieczona kiełbaska dodała nam sił do zabawy. Wesołe harce urozmaicaliśmy puszczaniem latawca. Szkoda tylko, że wiatr nie mógł  do końca się zdecydować. Wiać czy nie wiać?   

                                                     

         Wspaniali mieszkańcy Pucisk, którym z całego serca dziękujemy, przygotowali nam słodką niespodziankę. Rogaliki i ciasto smakowały wybornie.

        Wszystko co dobre szybko się kończy. Tak było i tym razem. Za nim się obejrzeliśmy nadszedł czas powrotu do domu. Z Bożą pomocą szczęśliwie dojechaliśmy do Hajnówki.

          Dzisiejsze przedpołudnie po raz kolejny utwierdziło nas w przekonaniu, że mieszkamy w pięknym i ciekawym miejscu.

 Ks. Mariusz Jurczuk

Na Mazury! Nie w góry!

   

 

     W dniach 12 – 17 sierpnia 2018 r. młodzi mieszkańcy Hajnówki uczestniczyli w wycieczce autokarowej do Starych Juch na Mazurach. Wycieczka została zorganizowana przez hajnowskie koło Bractwa Św. Św. Cyryla i Metodego we współpracy z  Parafią Prawosławną p/w Św. Trójcy w Hajnówce.     

     Wakacyjny wyjazd był uhonorowaniem spotkań Małego Bractwa i Chóru Dziecięcego działających przy naszej parafii, nagrodą za poświęcony przez dzieci czas i ich wysiłek. Każdego roku staramy się poznawać piękne zakątki naszej Ojczyzny. Tym razem mieliśmy przyjemność podziwiać uroki Krainy Tysiąca Jezior.

         Każdy dzień naszego pobytu na Mazurach rozpoczynał się i kończył wspólną modlitwą oraz rozważaniem dotyczącym fragmentu Świętej Ewangelii. Po śniadaniu wypełnialiśmy czas różnymi atrakcjami: Wspólne gry i zabawy na wielofunkcyjnym boisku, plażowanie, wycieczki do Ełku i Giżycka, ogniska. Atrakcji było co nie miara.

         Zorganizowanie wycieczki nie byłoby możliwe bez finansowego wsparcia Urzędu Miasta Hajnówka. Za okazaną pomoc serdecznie dziękujemy.

      Ks. Mariusz Jurczuk

 

 

Filip sam tego chciał!

 

Dobry humor to podstawa.

Jeszcze chwila i wyruszamy!

Podczas rejsu po jeziorze Niegocin.

Pod pokładem też było ciekawie.

W drodze na wierzę widokową w Starych Juchach.

Widoki mieliśmy niesamowite!

Ulubiony opiekun, Marek Jurczuk w objęciach swoich podopiecznych. Oczywiście nie Marek Jurczuk ale Jurek Marczuk!

                   Przed cerkwią p/w Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ełku.